 |
|
 |
Wysłany: Nie 20:18, 11 Kwi 2010 |
|
|
Keth |
Mistrz Gry |
|
|
Dołączył: 30 Sie 2007 |
Posty: 4663 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Skąd: Nibylandia Płeć: Mężczyzna |
|
|
 |
 |
 |
|
Moi drodzy, w ramach prac translacyjnych natknąłem się na kilka terminów marynistycznych głębokiej przestrzeni i chciałbym zapytać Was o radę dotyczącą trafnego przekładu z angielskiego na polski klas trzydziestkowych okrętów (trzydziestkowych przez wzgląd na czasy Herezji Horusa).
W „Fallen Angels” mamy kolejno: light cruiser, cruiser, heavy cruiser, grand cruiser, strike cruiser, battleship i battle barge. Lekki krążownik, krążownik, ciężki krążownik, krążownik liniowy i pancernik nie są rzecz jasna problemem, ale jak wybrnąć z tego nieszczęsnego strike cruisera i battle barge, by zachować powagę nazewnictwa? (wiem, sam kiedyś przekładałem to na krążownik szturmowy i bojową barkę, ale teraz jestem starszy i już mi się jakoś te nazwy nie podobają).
Dodatkowo Peacemaker zasugerował mi, bym tłumaczył z angielskiego również nazwy okrętów, ale tutaj akurat troszkę się waham, bo chyba wolałbym zostawić je w oryginalnym brzmieniu – co Wy o tym sądzicie? |
|
|
|
|
|
Wysłany: Nie 23:11, 11 Kwi 2010 |
|
|
el_imperatorro |
Mistrz Gry |
|
|
Dołączył: 26 Sie 2008 |
Posty: 1125 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Skąd: Wolsztyn / Poznań Płeć: Mężczyzna |
|
|
 |
 |
 |
|
Co do nazw własnych - jeśli nie są po łacinie czy innym high gothicu, to teoretycznie wypadałoby przetłumaczyć. Z drugiej strony, po naszemu brzmią często tak dziecinnie, że zwykle lepiej byłoby zostawić oryginalną wersję... Chyba jednak wolę angielskie nazwy - jak komuś będzie zależało, to sam sobie przełoży
Na krążownik nie mam pomysłu, uderzeniowy chyba faktycznie brzmi najrozsądniej.
Barka to z kolei straszna głupota - barka z założenia nie posiada napędu, służy do transportowania wszelakich dóbr a nie walki. Nijak ma się to do sposobu, w jaki wykorzystują je kosmiczne mariany. Tu jednak ciała dał Genialny Wydawca, a nie nasz tłumacz
Z drugiej strony, ciężko znaleźć jakiś zamiennik, więc chyba musi zostać. Można chyba zmienić najwyżej przymiotnik, acz i tu ciężko wymyślić coś nowego. Bitewna? Wojenna? Desantowa? Żadne z tych określeń ani nie brzmi zbyt dobrze, ani nie oddaje charakteru tego kolosa. Pomyślę jeszcze  |
|
|
|
|