Keth |
Mistrz Gry |
|
|
Dołączył: 30 Sie 2007 |
Posty: 4663 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Skąd: Nibylandia Płeć: Mężczyzna |
|
|
 |
 |
 |
|
Czwórka marynarzy Grendela naradzała się przez chwilę w napięciu, wyłączywszy uprzednio w obawie o podsłuch wszystkie urządzenia komunikacyjne. Kiedy dograno już wszystkie szczegóły planu awaryjnego, Oliver i Max zaczęli się pośpiesznie rozbierać z nieporęcznych kombinezonów, z pomocą odbierającego kolejne ich elementy Nathaniela. John otworzył w tym samym czasie połączenie radiowe z Purcellem, chcąc poinformować federalną załogę o zamiarach kapitana Machado.
- Purcell, mówi John. Słyszycie mnie?
- Tu oficer łączności Wes – w komunikatorze rozbrzmiał tym razem miły dla ucha damski głos – Kapitan Carlyte jest nieobecny na mostku. Mówcie.
- Przekażcie mu pilnie następującą wiadomość. Pirat na naszym pokładzie wszedł w posiadanie uzbrojonej rakiety statek-statek typu Moskit. To konwencjonalna głowica, ale zdetonowana na pokładzie rozniesie nas na strzępy. Nie możemy czekać na przybycie marines, a próba złapania go żywcem nie gwarantuje sukcesu. Decyzją naszego kapitana zamierzamy odpalić klapy dekompresyjne na części poziomów i zdehermetyzować je ekspresowo, by wyeliminować w ten sposób sabotażystę.
- Grendel, nie podejmujcie żadnych akcji bez zgody kapitana Carlyte! Zaraz będzie na mostku...
- Moja miła, obawiam się, że nie mamy innego wejścia. Za chwile możemy się zmienić w kulę gazu, a przy okazji oberwie się i wam. Grendel out.
John wyłączył komunikator, uderzył palcami w ekran komputera przywołując program sterujący grodziami, rozwinął ukryte w nim menu, zaznaczył odpowiednie segmenty frachtowca, a potem dziwnie delikatnie przycisnął ikonkę w postaci czerwonego koła z wykrzyknikiem.
Sześć mierzących metr na metr fragmentów poszycia na lewej burcie Grendela wystrzeliło w kosmos pośród płomieni mikroładunków wybuchowych, a w ślad za nimi w próżnię zaczęły wyciekać krystalizujące się szybko strumienie wysysanego ze statku powietrza i mrowie śmieci.
- Pasażerski i tylny pion komunikacyjny zdehermetyzowane na maksa! – nawigator sprawdził odczyty pokładowych czujników – Możecie ruszać do załogowego. Jeśli skurwiel przeżył, to jedynie tam. |
|